Dawno, dawno temu żyła sobie dziewczyna.
Zaczęła prowadzić trzy Blogi, ale w żadnym nie wytrzymała dłużej niż miesiąc. Aż pewnego razu ruszyła tyłek i zaczęła pisać. Jednak cierpiała ona na bardzo poważną chorobę, mianowicie:
"LENISUS NIECHCIEJUS" (czytaj LENISTWO)
Po napisaniu 4 postów miała przerwę. Najpierw dwudniową, potem tygodniową aż na końcu dwumiesięczną. I po tych DWÓCH miesiącach znów ruszyła tyłek i napisała opowiadanie o samej sobie...
***
A teraz na serio. Jestem leniem i ... No i tyle. Teraz naprawdę wezmę się do roboty. Mam nadzieję, że ktoś to doceni. Prezenty świąteczne przedstawię w kolejnym poście. Może jeszcze dzisiaj wrzucę jakieś fotki. Na przykład sesję sprzed dwóch dni. Ale muszę mieć motywację (UWAGA będę żebrać XD) Jeśli jest ktoś kto czyta tego bloga może zostawić komentarz- będę usatysfakcjonowana :)
Dziękuję za przeczytanie moich przeprosin.
Do jutra (lub pojutrza...)
Apka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz