Hejka!
Dziś będzie o moich wyrobach dla Schleich'ów .
Ostatnimi czasy nic mi się nie chce. A więc stwierdziłam, że w końcu trzeba coś zrobić. No i zrobiłam. Dwie derki, ochraniacze i kantarek <3 To trzecie wyszło mi najlepiej. Derka 1 :
Model to klacz Bashkir Curly - bezimienna :/
Derka jest z pseudo skóry, obszyta sztruksem. Na paseczek nie starczyło mi kleju. a szkoda bo efekt byłby jeszcze lepszy.
Derka 2:
Model to klacz Andaluzyjska - Lady
Ta wygląda śmiesznie. Jest zrobiona z filcu i obszyta "kwiatkami".
Szczerze nie wiem skąd je mam. Tutaj paseczek pod brzuchem jest.
Model to klacz Camargue- Angora
Ochraniacze ze skóry, z gumką (Ach ten niebieski tak pasuje ;))
Tutaj takie większe zdjęcie- dla porównania
Model to ogier Hanowerski- Kasztan
Kantarek jest prywatny- właśnie tego pana.
Mój pierwszy tak dobrze zrobiony kantar.
Mam jeszcze jeden, zapinany ale to w kolejnej notce :)
Trochę za luźny, no ale cóż...
A tutaj zawitała do nas nowa klacz:
Klacz Hanowerska- Platyna <3
To mój drugi model z Collecty... Jedyny z gorącokrwistych, który mi się NAPRAWDĘ podoba. Jest w cudownej pozycji. Grzywa jest trochę niedomalowana ale jak to w Collecta bywa... Uszy ma skierowane w stronę jeźdźca. Jednym słowem: CUDO <3
Chociaż nic nie przebije Tabuna :)
A teraz krótki opis:
Klaczka ma 7 lat. Jest koniem ujeżdżeniowym, na którym jeździ Asia. Klacz jest uparta, gryzie i kopie. Ma niezwykle trudny charakter. Jednak jeśli kogoś polubi to (może) go nie zrzuci ;)
Jutro postaram się o dokładniejszy wpis...
A teraz bonusik:
Moje zwierzaki na spacerze <3
Mój kot ujrzał zjawę w drzwiach- Hahaha
Do jutra!
Apka










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz