Cześć!
Dzisiaj znów o Collecta (a podobno tak nie lubię tej marki :p).
Byłam w Rossmanie i- jak zwykle- odwiedziłam półkę z Collecta. Rozglądam się w poszukiwaniu czegoś ciekawego. I nagle rzuca mi się w oczy biały kolor! Patrzę na górną półkę a tam:
Klaczka Knabstrupper!!!
I tak oto pusty boks zajęła kolejna figurka z Collecty...
Oto ona:
Pozycja jest niezwykle dynamiczna <3
Można robić jej zdjęcia w różnych pozach, jednak ja nie miałam czasu ich wypróbować.
W tym miejscu pragnę podziękować Capricorn Meadow, dzięki której zakupiłam ten model.
Małe porównanie z Platyną ;)
A oto mój custom:
Powtórka ze Schleich, klacz Tinker z 2003 roku. Leżała na półce, kurzyła się więc wzięłam pędzel i stworzyłam karuskę <3
To zdjęcie kocham! Nie wiem jakim cudem, ale mi wyszło! Wyjątkowo...
Tutaj porównanie z poprzednią wersją :)
Pozdrawiam i do jutra!
Apka











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz